niedziela, 11 września 2016

Jak odnowić laminowaną szafkę nocną

Na pewno pamiętacie spektakularną  metamorfozę szafy z płyty laminowanej, która z koloru ciemny orzech przeistoczyła się w piękną biel. Następna w kolejności do malowania czekała wtedy szafeczka nocna. No i doczekała się - jest komplet! Świeżo, dużo jaśniej i więcej przestrzeni - przynajmniej optycznie. Taki miał być zamiar, a czy tak wyszło ? Przekonajcie się sami :)
 

Szafeczka w kolorze identycznym jak szafa, wymagała przed malowaniem jedynie jej odtłuszczenia : w tym celu możecie użyć specjalnego odtłuszczacza - ja używam zwykłego płynu do szyb. 
Nie matuję powierzchni papierem ściernym, co nie oznacza, że TY nie możesz tego zrobić :)


Przed malowaniem usuń również uchwyty i zabezpiecz taśmą malarską powierzchnie, których potraktowanie emalią nie jest pożądane :)


Do malowania używam emalii alkidowej. W innych postach możecie zobaczyć pozostałe moje mebelki, które odświeżyłam tą samą emalią do drewna Jedynka. Jest bardzo wydajna, przy pomocy jednego opakowania 0,9 litra udało mi się pomalować nakładając 3 warstwy : całą szafę z zewnątrz, szafkę nocną oraz inne małe drobiazgi :)
Ważne - do malowania używajcie jedynie wałka specjalnie przeznaczonego do lakierów,emalii itp - najlepiej gąbkowego.

 jak pomalować meble z płyty laminowanej

Wystarczyły 3 warstwy, aby móc cieszyć się nowym obliczem szafeczki :)
Pamiętacie jak wyglądała przed?
Tak to właśnie ona, tu jeszcze przed metamorfozą  :)


A tu po metamorfozie :)







22 komentarze:

  1. Wygląda przepieknie. W bieli pasuje teraz do całości i świetnie się prezentuje. Brawo!
    Pozdrawiam cieplutko i zyczę udanego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i wzajmenie :) P.S Sypialnia wymaga jeszcze porządnego wykończenia i zmiany wystroju, ale na razie muszę dokończyć korytarz :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. EE tam, tylko parę pociągnięć wałkiem :D

      Usuń
  3. Coraz jaśniej w Twojej sypialni. Szafeczka jak nowa!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko coraz lepiej zaczyna się prezentować :-) Została Ci jeszcze rama łóżka do wybielenia. Od siebie dołożyłabym trochę koloru jednak w postaci jakichś fajnych poszewek na poduszki w konkretnym kolorze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ramę od łóżka na razie zostawię :) Pracuję nad wykończeniem pokoju, ale na razie jeszcze został mi korytarz :) Mam w planach wprowadzić do sypialni trochę klimatu urban jungle :) Bardzo mi się podoba :)

      Usuń
  5. Coraz jaśniej - rzeczywiście :) Teraz czas na łóżko? :) Dobrze Ci idzie to malowanie :) Ja chyba do takich dużych projektów nie mam siły :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie to już koniec moich większych malunków :) Muszę odpocząć...teraz dodatki i zmiany wystroju :D Nad korytarzem cały czas pracuję :)

      Usuń
    2. Masz rację, warto czasem odpocząć i przerzucić się na delikatniejsze prace :)

      Usuń
  6. Też nigdy nie przecieram papierem ściernym - przereklamowana czynność. Bardzo klimatyczna sypialnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale jeszcze muszę popracować nad jej wyglądem, nie które z rzeczy OUT, nie które muszą przybyć żeby jakoś to stanowiło całość :)

      Usuń
  7. Gratuluję pomysłu, cierpliwości i kreatywności ����

    OdpowiedzUsuń
  8. podziwiam, bardzo ładna szafeczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nie ma co podziwiać ;P wystarczy tylko trochę lakieru i wałek :)

      Usuń
  9. Uwielbiam takie metamorfozy..to pokazuje że trzeba we wszystkim widzieć potencjał:) pizdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bym jeszcze gałki zmieniła albo pomalowała na czarno albo wzorek zrobiła czarny. Eh jak już jest biało to jest extra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze obawiam się, że do mojej kremowej sypialni taki dodatek byłby troszkę za ostry...musiałabym dodać jeszcze jakieś elementy w czerni.

      Usuń