środa, 2 listopada 2016

Jak uzyskać efekt ombre ? - metamorfoza donicy

Efekt cieniowania tzw. ombre to gorący trend nie tylko w świecie fryzjerstwa, ale również w aranżacji wnętrz. Motyw ten chodził mi po głowie bardzo długo i nie tylko jeśli chodzi o koloryzację włosów : P Ombre to świetna alternatywa dla nudnych, jednolitych kolorów wnętrz oraz ich dekoracji. Ostatnim z pomysłów, do którego się szykuję to cieniowana ściana, w którymś z pomieszczeniem mojego "M1". Jednak zepsuć ścianę bawiąc się w takie "efekty specjalne" wcale nie jest trudno, dlatego wolałam poćwiczyć najpierw na czymś nieco mniejszym - ..... padło na donicę ;)

Jak uzyskać efekt ombre


Metamorfozie poddana została ceramiczna doniczka, w której "mieszka" Fikus Bonsai :)
Pierwszym krokiem jaki wykonałam było przemalowanie donicy na biały kolor, do czego użyłam emalii alkidowej oraz gąbkowego wałka, który do malowania tym preparatem sprawdza się najlepiej. Donicę przed rozpoczęciem malowania odtłuściłam - możesz użyć do tego rozpuszczalnika, specjalnego odtłuszczacza lub zwykłego płynu do szyb.

 metamorfoza ceramicznej donicy

Donicę pozostawiłam do wyschnięcia na kilka godzin, po czym zaczęłam przygotowywać mieszankę do ombre. W niepotrzebnym plastikowym naczynku rozrobiłam połączenie białej i czarnej emalii alkidowej. W miarę nakładania kolejnych warstw emalii na donicę, do mieszanki stopniowo dodawałam odrobinę więcej czarnego koloru, aż doszłam do pełnej czerni.


 Najlepiej do uzyskania takiej stopniowej koloryzacji nadał się zwykły czyścik do garnków :) Podłoże, na którym malujemy dobrze jest wcześniej zabezpieczyć przed zabrudzeniem. Rozpoczęłam nakładając najjaśniejszą wersję rozrabianego koloru ok. 1 cm od górnej krawędzi donicy pociągając ją aż do samego dołu. Co ok. 1 cm nakładałam kolejne ciemniejsze warstwy emalii - warstwy łączyłam na mokro.

cieniowanie emalią alkidową

Moja pierwsza próba z cieniowanem nie wyszła zbyt najgorzej ;) Uzyskany efekt zadowolił mnie jak najbardziej :) Jednakże wcale nie jest to takie proste jakby się wydawało, myślę żeby uzyskać naprawdę ładny efekt trzeba mieć jednak choć troszkę wprawy.

Jak uzyskać efekt ombre

Jak zrobiłabym to następnym razem? 
Na pewno odczekałabym przynajmniej godzinę pomiędzy następnymi warstwami - nie łączyłabym ich na mokro, a na sucho.




W tle widać moją dekoracyjną literkę ze sznurka , pamiętacie ? 
Wcześniej wyglądała troszkę inaczej, znudziła mi się już więc ją przemalowałam ;P
A Wy co sądzicie o ombre we wnętrzu? Jesteście jego zwolennikami czy raczej przeciwnikami?
Skusilibyście się na cieniowaną ścianę ? : )


10 komentarzy:

  1. Donica nie do poznania, wyszła bardzo ciekawie i nowocześnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) Mnie też się w takiej stylizacji skandynawskiej bardziej podoba :)

      Usuń
  2. Wyszło świetnie :) uwielbiam ombre - co prawda nie w każdej postaci, ale na Twojej doniczce bardzo, bardzo :) Podoba mi się jeszcze na ścianie, ale to chyba wyższa szkoła jazdy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chyba wyższa, wyższa...ale jak się uprę to i walnę sobię taką ścianę ombre, a co :P

      Usuń
    2. Bajokowo by było - ja w weekend chciałam zrobić wazon ombre, ale rzem się pośpieszyła i mi nie wyszło - wazon - słoik na szczęście poszedł do kosza, bo mnie wkurzył ;) a wina moja, bo nie odtłuściłam :P

      Usuń
  3. Moja ulubiona farba - nie dziwię się zatem że tak dobrze Ci wyszło! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna nazwa, pierwszy raz o niej słyszę, dla mnie po prostu cieniowanie:) wyszło bardzo ładnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to poznałaś przy okazji ;P Dzięki :)

      Usuń
  5. $uper wyszla ta ambrela ;-)

    OdpowiedzUsuń