poniedziałek, 2 stycznia 2017

Metamorfoza drewnianego kota

Trochę mnie nie było, ale po tej dłuższej świątecznej przerwie powracam do Was moi mili z kolejnym postem. Jeszcze długo przed świętami udało mi się uratować przed wyrzuceniem do śmietnika dekoracyjnego drewnianego kota. Jesteście ciekawi co z nim zrobiłam? :) Jeśli tak to zapraszam ;) Nowy Rok przyniósł nowe pomysły, którymi mam nadzieje że już nie długo się pochwalę, ale nowy rok to również nowe postanowienia - tak ... trzeba trochę zwolnić - to jedno z moich postanowień - są rzeczy ważne i ważniejsze :) A jakie są Wasze noworoczne postanowienia?


Niepozorny kotek jeszcze przed malowaniem ot tak się prezentował :)  
To taki trochę moim zdaniem kot psychopata  :D


Kota w całości pomalowałam emalią alkidową częściowo przy pomocy pędzla jak i gąbkowego wałeczka - nie musisz użyć emalii, możesz wykorzystać śmiało każdą inną farbę nawet taką do ścian.

malowanie emalią alkidową

Mniejsze elementy pomalowałam przy użyciu cieńszego pędzelka oraz mieszanki emalii w kolorze białym i czarnym.


Z kota psychopaty zrobiła się taka troszkę niepozorna kotka ;)
Jak Wam się podoba moja metamorfoza ? :)

metamorfoza dekoracyjnego kota



 

 





30 komentarzy:

  1. I masz nowego fajnego MRUCZKA:) Ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mruczka hihi ;) Zawsze to jakieś zwierzątko w domu ;)

      Usuń
  2. Ładnie, ładnie :) Ja bym jakiegoś koloru dodała np. zrobiłabym zielone oczy :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszsytko jeszcze przede mną, pewnie jeszcze z kilka razy będę go malować ;) Ja myślałam o takich oczach " Kota ze Shreka " :D

      Usuń
  3. Teraz masz zimową śpiącą kotkę, zamknęła oczy i mruczy....

    OdpowiedzUsuń
  4. Metamorfoza zdecydowanie na plus tylko źrenic brakuje. Kotek oślepnął w tej misji ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kociak wygląda cudnie po przemianie.
    Szczesliwego Nowego Roku :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie! Wszystkiego Dobrego;)

      Usuń
  6. Biało-szary jest idealny :)
    Pięknie to zrobiłaś.
    Pozdrawiam zimowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie; ;) Pozdrawiam śnieżnie ;D

      Usuń
  7. Kot wygląda super, znacznie lepiej niż w wersji oryginalnej! I idealnie wpasowuje się w kącik przy szafce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja też uważam że to duża zmiana na plus, nie podobał mi się ten stary kot ;)

      Usuń
  8. cudny koteczek metamrfoza na ogromny plus

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdecydowanie wole kota po metamorfozie! A moje postanowienie to: być szczęśliwą i nie ograniczać się! Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjna metamorfoza! Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wszystkiego najlepszego ;)

      Usuń
  11. No to się kot wybielił! :D Wygląda o wiele mniej przerażająco po metamorfozie, przed to rzeczywiście na psycho-zwierza wyglądał. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Psycho-zwierz hihih ;) Taki trochę na "haju" ;D

      Usuń
  12. O teraz bardziej pasuje do pomieszczenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki za inspirację. Też mam takiego kota, więc już wiem co z nim zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie i teraz pasuje do całości... a po drugie kto widział czerwonego kota??? A białego to na pewno widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajny bo w moich ulubionych kolorach , ale te oczy są straszne :)

    OdpowiedzUsuń