niedziela, 15 stycznia 2017

Sukienka z kołnierzykiem bebe

Ostatnio mało mnie na blogu i w mediach społecznościowych co pewnie rzuciło Wam się w oczy...to chyba jakieś zimowe przemęczenie bo zupełnie nie mam siły ani chęci na małe DIY, co w moim przypadku jest bardzo dziwne. Aż sama się sobie dziwię, że poświęciłam trochę czasu na uszycie sukienki od podstaw. Podobną widziałam nie dawno w sieciówce i bardzo mi się spodobała, zresztą proste sukienki z kołnierzykiem już jakiś czas są bardzo modne i pożądane. "Zaniedbana" ostatnio maszyna i Burda poszły więc w ruch - to była moja pierwsza walka z wykrojami z tego magazynu i chyba nie ostatnia :)

blog o szyciu i przeróbkach krawieckich


Górę sukienki uszyłam na podstawie wykroju bluzki z Burdy, dół natomiast to przedłużenie lekko po skosie.
Burdowski rozmiar 36 niestety ku mojemu wewnętrznemu przekonaniu okazał się jednak trochę za duży - dlatego polecam go lekko zmodyfikować. Moim zdaniem rozmiarówka jest w magazynie nieco zawyżona.

jak uszyć prostą sukienkę z wykroju

Przy pomocy kredy w ołówku przeniosłam szablony na tkaninę i wykroiłam.


Reszta to już samo szycie i choć do końca nie byłam przekonana czy coś z tego cokolwiek wyjdzie to starałam się szyć bardzo dokładnie - najpierw szycie stębnówką, następnie obrębianie zygzakiem, wszystko dokładniutko i starannie :)


Ku mojemu zdziwieniu rękawy, których wszycia tak bardzo się bałam okazały się przyjazne - wszystko poszło jak po maśle :) Kiedy już byłam przekonana,że sukienka będzie dobrze leżeć pomyślałam o kołnierzyku do niej, który w sumie chyba nie najlepiej wyszedł, ale zawsze jeszcze będzie czas żeby go troszkę poprawić, albo "stuningować " :)



Z tyłu zamiast zamka zrobiłam pętelkę i guziczek :) 
Jest to moja pierwsza sukienka z rękawami, szyta od podstaw i mimo,że jest dość prosta i wymagało by tu i ówdzie jeszcze odrobinę precyzji to i tak jestem z niej bardzo dumna -  bądźcie łaskawi :* !
Ten uszytek dał mi POWER'a  żeby nie pozostawać w tyle, a w końcu rzucić się z maszyną na głębszą wodę :)


Dajcie znać jak Wam się podoba! Wszystkie Wasze komentarze te pozytywne i te z krytyką są dla mnie ogromną motywacją! Życzcie powodzenia przy kolejnych takich uszytkach :)




jak uszyć sukienkę z kołnierzykiem bebe


25 komentarzy:

  1. Całkiem ładna. Dodałabym parę koralików, kamyczków lub podobnych ozdobników do kołnierzyka :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Myślałam o tym, ale boje się że zrobiłaby się troszkę za bardzo elegancka :)

      Usuń
  2. Super! prosta - takie jak lubie :)
    Podziwiam, ja tam jeszcze nie odwazyłam się chwycić za igłe i nitke nie mówiąc już o maszynie do szycia :D... Narazie pozostaje przy decu :) Pozdrawiam, buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może na szycie przyjdzie swój czas :) Pozdrawiam :*

      Usuń
  3. Śliczna sukienka. :-) Chciałabym taką,ale niestety zdolności u mnie w tej dziedzinie brak. ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdolności przyjdą z czasem, trzeba tylko ćwiczyć! Zachęcam :)

      Usuń
    2. W moim przypadku to mało prawdopodobne. ;-)

      Usuń
  4. Podziwiam Cię od zawsze za pomysły, umiejętności. Sukienka świetna, a gdyby miała jeszcze na bokach wewnętrzne kieszenie to już jest moja. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osz kurcze nie pomyslalam o tych kieszeniach, świetny pomysł! Może jeszcze je sobie sprawię ;)

      Usuń
  5. Wyszło bardzo fajnie! :) Ja się dopiero zabieram za rozszyfrowywanie wykrojów z Burdy, ale boli mnie to, że jest bardzo mało modeli na rozmiar 34 i pewnie będę musiała i tak, i siak pobawić się w modyfikacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też strasznie żaluje ze 36 jest troszkę za duzy...boje się na razie zbytniej modyfikacji zwłaszcza przy rękawach bo jeszcze nie czuje się w tym dobrze :(

      Usuń
  6. Jaka Ty jesteś zdolna! :) Chyba pakuję się i jadę do Ciebie na kurs :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty, to taka prosta sukienka :) Żaden hit, ani trudność ekstremalna :) To dopiero początki mojej prawdziwej przygody z szyciem

      Usuń
    2. Rozkręcaj się rozkręcaj, ja bliżej wiosny będę szyć sobie sukienki z dresówki :)

      Usuń
    3. Dresówka fajna, ale moja maszyna chyba się z nią nie lubi za bardzo, albo źle ją ustawiam ;/

      Usuń
  7. Śliczna pensjonarka! Bardzo podoba mi się ta Twoja debiutancka sukienka! Szykj dalej, bo już nie mogę się doczekać kolejnej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! W porównaniu do TWOJEGO szycia to ma się to nijak! U Ciebie wszystko zawsze tak ładnie i estetycznie wykończone, jeszcze mi do tego brakuje ;)

      Usuń
  8. Fajny pomysł kiedyś moja mama szyła sobie sukieneczkę z takim kołnierzykiem.
    Bluzeczka świetna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ale mam wrażenie ze kołnierzyk mi troszkę nie wyszedł, chyba pojdzie do poprawki ;)

      Usuń
  9. Kołnierzyk wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, choć i tak jakoś nie mogę się przekonać do niego ;)

      Usuń
  10. Pierwsza sukienka i już sukces, brawo :) Ja moje pierwsze uszytki musiałam wyrzucić, bo zawsze coś szło nie tak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie tam sukces, no może mały sukcesik ;) Kołnierzyk jeszcze do poprawki moim zdaniem, ważne zeby się nie zniechęcać :)

      Usuń